Follow Us!

Image

Do sezonu 2018/19 przystępowaliśmy w nie najlepszej sytuacji. Braki kadrowe co za tym idzie słaba frekwencja treningowa, mała ilość rozegranych sparingów nie zapowiadało dobrego wejścia w rundę. Z wypożyczenia do NKSu wrócił D. Raszewski. Treningów nie wznowili M. Wsół i T. Stadniczuk, którzy wyjechali za granicę z powodów zawodowych, G. Stadniczuka z gry wykluczyła kolejna kontuzja, natomiast M. Raszewski i S. Rolnik z powodu pracy do drużyny dołączyli kolejno od 3 i 5 kolejki. Po stronie „przybyli” pojawili się młodzi perspektywiczni zawodnicy jak B. Pilarz, D. Chrzan i P. Zieliński a także doświadczony P. Franczak, jednak żaden z nich na poziomie klasy okręgowej nie występował a czas nie grał na naszą korzyść. 

Image

Do sezonu 2018/19 przystępowaliśmy w nie najlepszej sytuacji. Braki kadrowe co za tym idzie słaba frekwencja treningowa, mała ilość rozegranych sparingów nie zapowiadało dobrego wejścia w rundę. Z wypożyczenia do NKSu wrócił D. Raszewski. Treningów nie wznowili M. Wsół i T. Stadniczuk, którzy wyjechali za granicę z powodów zawodowych, G. Stadniczuka z gry wykluczyła kolejna kontuzja, natomiast M. Raszewski i S. Rolnik z powodu pracy do drużyny dołączyli kolejno od 3 i 5 kolejki. Po stronie „przybyli” pojawili się młodzi perspektywiczni zawodnicy jak B. Pilarz, D. Chrzan i P. Zieliński a także doświadczony P. Franczak, jednak żaden z nich na poziomie klasy okręgowej nie występował a czas nie grał na naszą korzyść. 

Na pierwszy mecz sezonu do Rudnik nie jechaliśmy pełni optymizmu lecz obaw. Sprawdziły się one, gdyż mecz przegraliśmy 3-2, choć w drugiej połowie odwrócenie niekorzystnego wyniku było o krok, nie udało się tego dokonać. Dwa kolejne spotkania to zwycięstwa Żubrów, pierwsze u siebie z Chrząstowicami 4-3 po ostrej wymianie ciosów, drugie pewne z Gronowicami 1-5 na terenie rywala. 4 kolejka to najdalszy wyjazd w tym sezonie czyli podróż do Kolonowskiego i porażka 2-0. Rywal był w tym spotkaniu zdecydowanie lepszy i w pełni zasłużył na zwycięstwo. Kolejki od 5 do 9 przeplataliśmy remisami i porażkami, niestety tych drugich było więcej bo aż 3 natomiast remisów 2. Zremisowaliśmy u siebie w 5 kolejce 0-0 z Mechnicami, przegraliśmy na wyjeździe w 6 kolejce ze Skorogoszczą 1-0, w 7 kolejce zanotowaliśmy remis u siebie z Rodłem Opole 1-1 i był to najbardziej bolesny remis, gdyż ilość zmarnowanych szans na wygraną w tym meczu była przeogromna. Wyjazd do Lewina Brzeskiego będącego w dobrej dyspozycji w 8 kolejce, nie zakończył się dla nas korzystnie gdyż doznaliśmy porażki 4-1. Mecz domowy kolejka 9 to kolejny mocny rywal Śląsk Łubniany i porażka 0-1, mimo iż w meczu sytuacje bramkowe po obu stronach można policzyć na palcach jednej ręki i remis byłyby tu najbardziej sprawiedliwym wynikiem to piłka meczowa była po stronie rywala. Po słabszym okresie dla naszej drużyny przyszła 10 kolejka i ważny wyjazd dla Żubrów mecz z Wołczynem, drużyną która jest odwiecznym rywalem naszego zespołu i piękna wygrana 3-4. Było to przełomowe zwycięstwo gdyż po nim przyszła 11 kolejka i spotkanie z Niemodlinem, w którym nie tylko wygraliśmy ale odnieśliśmy największe zwycięstwo w tej rundzie pokonując rywala 6-1. Kolejka nr 12 to wyjazd do Jełowej, kłopoty kadrowe spowodowane perypetiami zdrowotnymi naszych zawodników dały nam się mocno we znaki i niestety przegrywamy 5-2 po meczu, w którym bramka rywala była jak zaczarowana, 10 zmarnowanych 100% sytuacji w drugiej części meczu to mało. W 13 kolejce do Smarchowic zawitała drużyna z Byczyny, która nigdy nie leżała naszym zawodnikom, mimo tego odnieśliśmy zwycięstwo 3-2 i dopisaliśmy do naszego dorobku kolejne 3 punkty. 14 kolejka i mecz z Krasiejowem oraz porażka 8-0 mówi sama za siebie i ciężko ją wytłumaczyć inaczej niż tym, że zagraliśmy najsłabszy mecz w tej rundzie a być może w całej historii naszych występów w klasie okręgowej. Na zakończenie rundy jesiennej na boisko Żubrów przyjechała drużyna Kotórza Małego, która zajmowała ostatnie miejsce w tabeli, wygraliśmy pewnie 4-0.  

Z 20 punktami na koncie zakończyliśmy pierwszą część sezonu na 11 pozycji, należy dodać że różnice w tabeli są niewielkie i do pierwszej piątki tracimy zaledwie 5 punktów więc sprawa wyższych lokat w przyszłej rundzie pozostaje otwarta.

Mecz LZS Śląsk Łubniany vs LZS Żubry za
 Historia spotkań
Toggle Bar