Drukuj
Odsłony: 13597

Image

 Przy nieparzystej liczbie kolejek ligowych zawsze jest tak, że w jednej z rund gramy albo dwa razy pod rząd na wyjeździe albo u siebie, w rundzie wiosennej wypadło na to, że kolejkę 18 i 19 zagraliśmy na własnym boisku i odnieśliśmy w nich porażkę i zwycięstwo w meczach z Gronowicami i Kolonowskim.

Żubry - Gronowice, mecz zakończył się wynikiem 2:3. Drużyna, niestety nie zagrała na miarę swoich możliwości co nasi zawodnicy sami podkreślali po tym spotkaniu. Brakowało nam tzw "pazura" czego nie można było odmówić rywalom, którzy mimo iż przegrywali to szybko odrobili straty a później poszli za ciosem w drugiej połowie i dołożyli kolejne dwa trafienia. Nasz zespół tego dnia niestety było stać tylko na zmniejszenie wymiaru porażki i ostatecznie nie udało się uratować choćby punktu.

Skład: Kuleszka - Woźniak, Nawrot, Zioła, Lewkowicz - Raszewski D., Stadniczuk T., Perkanowski, Bezak - Raszewski M. - Hołub

Bramki: Raszewski M. (37'), Bezak (86')

Image

 Przy nieparzystej liczbie kolejek ligowych zawsze jest tak, że w jednej z rund gramy albo dwa razy pod rząd na wyjeździe albo u siebie, w rundzie wiosennej wypadło na to, że kolejkę 18 i 19 zagraliśmy na własnym boisku i odnieśliśmy w nich porażkę i zwycięstwo w meczach z Gronowicami i Kolonowskim.

Żubry - Gronowice, mecz zakończył się wynikiem 2:3. Drużyna, niestety nie zagrała na miarę swoich możliwości co nasi zawodnicy sami podkreślali po tym spotkaniu. Brakowało nam tzw "pazura" czego nie można było odmówić rywalom, którzy mimo iż przegrywali to szybko odrobili straty a później poszli za ciosem w drugiej połowie i dołożyli kolejne dwa trafienia. Nasz zespół tego dnia niestety było stać tylko na zmniejszenie wymiaru porażki i ostatecznie nie udało się uratować choćby punktu.

Skład: Kuleszka - Woźniak, Nawrot, Zioła, Lewkowicz - Raszewski D., Stadniczuk T. (46' Rolnik), Perkanowski (71' Rembielak), Bezak - Raszewski M. - Hołub

Bramki: Raszewski M. (37'), Bezak (86')

Żubry - Kolonowskie, spotkanie 9 drużyny z v-ce liderem rozgrywek nie stawiało nas bynajmniej w roli faworyta tego meczu, nawet mimo atutu własnego boiska. Wcześniejsze pojedynki z Unią, podobnie nie dawały nam wielkich nadziei na odniesienie historycznego pierwszego zwycięstwa. Jednak statystyki statystykami a boisko swoje, tak było tym razem. Mecz był bardzo wyrównany i zacięty, jednak żadna z ekip nie potrafiła przechylić szali na swoją korzyść. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo. W drugiej części meczu zaczęliśmy śmielej atakować rywali czym naraziliśmy się na kontratak, przy którym L. Perkanowski został trafiony w rękę za co sędzia podyktował 11 stkę, wywołało to falę protestów a najgłośniej protestującego M. Raszewskiego sędzia wyrzucił z boiska. W takich trudnych sytuacjach rodzą się bohaterowie i jednym z nich okazał się nasz bramkarz, który obronił rzut karny w 65'. Mimo gry w osłabieniu nie rezygnowaliśmy z walki o zwycięstwo i ten wysiłek został nagrodzony. W 81' wywalczyliśmy rzut rożny do piłki podszedł D. Raszewski dośrodkował na pole karne a M. Nawrot skierował główką piłkę do bramki rywala i został drugim bohaterem Żubrów w tym meczu. Do końca spotkania udało nam się kontrolować jego przebieg i nie pozwoliliśmy na zmianę tego jakże ciężko wywalczonego zwycięstwa.

Skład: Kuleszka - Woźniak, Nawrot, Zioła, D. Raszewski - Chrzan (71' Szramski), Perkanowski, M. Raszewski, Bezak (90' Pilarz) - Doniec (84' T. Stadniczuk) - Hołub  

Bramki: Nawrot (81')