Olimpia kolejną pokonaną drużyną

Image

Spotkanie z Olimpią Lewin Brzeski zapowiadało się na ciężki pojedynek, ze względu na nie wielką różnicę punktową jaka dzieliła obie drużyny przed meczem oraz na to iż w poprzedniej rundzie rywale czuli się bardzo skrzywdzeni przez sędziego, gdy ulegli naszej drużynie 1:0. Mecz w pierwszej połowie nie był widowiskiem nadzwyczaj pięknym obie drużyny walczyły jak równy z równym i bardzo ciężko było wskazać, która z drużyn przechyli szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Częściej przed bramką Dzudzika gościli nasi zawodnicy, jednak nie stwarzali oni na tyle groźnych sytuacji by pokonać goalkeepera gospodarzy. Ponadto już w 25' spotkania trener musiał zmienić taktykę i ustawienie drużyny, gdyż kontuzji prawej nogi doznał Palica a w jego miejsce na boisku pojawił się Lewkowicz. Pierwsza połowa zakończyła się remisowym wynikiem 0:0.  

Druga część meczu rozpoczęła się wyśmienicie dla naszego zespołu, o piłkę ambitnie powalczył Lewkowicz, który podał do Bezaka, ten wygrał pojedynek z obrońcą rywali i zdołał dośrodkować w pole karne tam pomylili się obrońcy z Lewina a do piłki dopadł Paweł Doniec i pewnym strzałem w 46' umieścił piłkę w siatce drużyny z Lewina, i tym samym wyszliśmy na prowadzenie 0:1. Gospodarze starali się odgryźć i to bardzo szybko bo już w 48' mogło być 1:1 jednak w stuprocentowej sytuacji na nasze szczęście pomylił się zawodnik Olimpii i dalej mogliśmy się cieszyć z prowadzenia. W 50' katastrofalny błąd defensywy gospodarzy wykorzystał Dumański, który wygrał pojedynek z Dudzikiem i cieszyliśmy się z prowadzenia 0:2. Nasi rywale z Lewina po raz kolejny po stracie gola starali się groźnie odgryźć jednak jak za pierwszym razem była to nieudana próba. W 69' piłkarze gospodarzy musieli sobie radzić w 10, gdyż Robert Mączyński otrzymał czerwoną kartkę w konsekwencji dwóch żółtych, i musiał opuścić plac gry. Cała ta sytuacja nie podcięła jednak skrzydeł rywalom, wręcz przeciwnie grali ambitniej i stwarzali groźne sytuacje. W 83' sędzia dopatrzył się dość wątpliwego faula G. Stadniczuka na zawodniku gospodarzy w polu karnym i podyktował jedenastkę, którą na bramkę zamienił Kramczyński. Wynik meczu do końca nie uległ zmianie i spotkanie zakończyło się 1:2 dla Żubrów.

Kolejne 3 punkty dla naszej drużyny i kolejny awans w tabeli na 11 miejsce. Miejmy nadzieję, że marsz ku wyższym miejscom w ligowej układance będzie trwał jak najdłużej. W Wielką Sobotę gramy u siebie z drużną 1FC Chronstau Chrząstowice o godzinie 13:00. 

Skład Żubrów: Kownacki - Palica (25' Lewkowicz), Krawczyk, Stadniczuk G., Gołębiowski - Raszewski D. Stadniczuk T. (83' Domalewski), Doniec (74' Nawrot), Raszewski M., Dumański - Bezak (90' Zioła)

Rezerwowi: Woźniak M., Perkanowski, Zając

Mecz trwał: 95 minut (40'+45')

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Poprzedni mecz

Facebook

Rejestracja/Logowanie

Tabela Sezon 2016/17

Odwiedziny


Powered by LZS Żubry. Design by: joomla 2.5 template  Valid XHTML and CSS.

FacebookMySpaceTwitterGoogle BookmarksLinkedinPinterest
Tweet