3 punkty zostają w domu

Image

Mecz z Gronowicami zapowiadał się na jeden z bardziej ciężkich pojedynków jakie przyjdzie nam stoczyć w rundzie wiosennej. Przed tą kolejką tylko szaleniec lub wierny fan naszej drużyny postawiłby na nasze zwycięstwo. Zwycięstwo, które nasi piłkarze wywalczyli w sposób najlepszy z możliwych, byli skuteczni w obronie o czym świadczy brak straconej bramki oraz byli skuteczni w ataku, gdyż nie stworzyliśmy zbyt wielu 100 procentowych okazji ale te które się nadarzyły wykorzystaliśmy. Z jednym małym wyjątkiem o którym wspominaliśmy na naszym fanpage'u mianowicie nietrafionym karnym. Wynik 1:0 dla Żubrów może skromny ale jakże ważny w perspektywie walki o utrzymanie co jest pierwszym nadrzędnym celem oraz walki o jak najlepszą pozycję na koniec sezonu.

Pierwsze minuty meczu to wzajemne badanie się obu drużyn, bez specjalnych fajerwerków, gra toczyła się w dość szarpanym tempie. Przy piłce częściej byli goście jednak nie przekładało się to na klarowne sytuacje, gdyż świetnie radziła sobie nasza defensywa dowodzona przez braci Stadniczuk. Pierwszą dogodną sytuację na oddanie strzału w spotkaniu miał D. Raszewski, który otrzymał bardzo ładne krosowe podanie z drugiej strony boiska zwiódł obrońcę rywala i gdy stworzyła się przestrzeń do oddania strzału ten zdecydował się podać co niestety zakończyło się stratą. Goście próbowali groźnych ataków skrzydłami jednak nie przynosiły one zakładanych przez nich rezultatów w postaci zdobywanych goli. W 32’ z pozoru wyglądająca na niegroźna akcja przerodziła się na rzut karny dla naszej drużyny. Gołębiowski wznowił grę rzutem z autu do Dumanskiego ten drugi podał do wbiegajacego w pole karne Bezaka, który był w nieprzepisowy sposób powstrzymywany przez obrońcę gości. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na 11 metr, do piłki podszedł Doniec uderzył w prawy dolny róg bramkarza z Gronowic, jednak goalkeeper gości okazał się górą w tym pojedynku. Chwilę później to goście stworzyli 200 procentowa sytuację której nie zamienili na gola , strzelając minimalnie obok słupka. Cała drużyna Żubrów mogła odetchnąć z ulgą, tym razem szczęście było po naszej stronie. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i obie drużyny schodziły do szatni z lekkim niedosytem.

Na drugą połowę obie drużyny wyszły bez zmian w składach. Podobnie jak w pierwszej części spotkania obie drużyny mocno walczyły ze sobą o każdy kawałek boiska. Widowisko nie było zbyt porywające gdyż mecz należał do kategorii spotkań wyrównanych nie obfitujących w boiskowe fajerwerki. W 62’ minucie na boisko pada rozpędzony Dumański, którego fauluje przeciwnik sędzia wskazuje na rzut wolny w okolicach szesnastki, choć kibice i zawodnicy protestują iż powinien być rzut karny. Do piłki ustawionej na rogu szesnastki podszedł Paweł Doniec i pięknym celnym strzałem tym razem nie dał szans doświadczonemu bramkarzowi Gronowic Krzysztofowi Stodole. 1:0 dla Żubrów i wielka radość wszystkich zawodników jak i kibiców naszej drużyny. Po zdobyciu gola przez nasz zespół podrażnieni faworyzowani goście wzięli się do odrabiania strat, natomiast nasz zespół dość mocno cofnął się do defensywy licząc na wyprowadzenie ataków z kontry. Ostatnie minuty to istna obrona Częstochowy i postawiony autobus w polu karnym Żubrów. Postawiony na tyle skutecznie, że rywale nie byli w stanie znaleźć dostępu do siatki, choć byli bardzo blisko w ostatnich sekundach meczu, gdy Kownacki instynktownie obronił strzał rywala. 

Spotkanie zakończyło się wygraną Żubrów 1:0 wywalczoną mądrze, skutecznie a przede wszystkim konsekwentnie. Można gdybać, że mogliśmy wygrać ten mecz 2:0 gdyby wpadła bramka z rzutu karnego, ale mogliśmy też przegrać, gdyby rywale byli skuteczniejsi. 3 punkty zostają w domu i po tak długim czasie bez wygranej udaje nam się zdobyć ważne oczka do ligowej tabeli. Należy też wspomnieć, że na boisku swój debiut zaliczył najmłodszy piłkarz w historii seniorskiej drużyny Żubrów, chodzi o Gracjana Lewkowicza, który w dniu występu miał 15 lat 332 dni, gratulujemy pierwszego występu i mamy nadzieję na kolejne dobre występy tego zawodnika.

Skład Żubrów: Kownacki - Palica (82' Lewkowicz), Stadniczuk G. (78' Wsół), Stadniczuk T., Gołębiowski - Dumański, Nawrot, Raszewski M., Doniec [k], Raszewski D. (86' Domalewski), Bezak

Rezerwowi: Czerwiec, Rolnik, Perkanowski

Mecz trwał: 95 minut 45', 45'+5'

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Poprzedni mecz

Facebook

Rejestracja/Logowanie

Tabela Sezon 2016/17

Odwiedziny


Powered by LZS Żubry. Design by: joomla 2.5 template  Valid XHTML and CSS.

FacebookMySpaceTwitterGoogle BookmarksLinkedinPinterest
Tweet