Thriller bez happy endu

Image

Thriller tym razem bez happy endu, był udziałem naszej drużyny na stadionie w Chróścicach. Przegraliśmy mecz z Victorią 5:4, liderem naszych rozgrywek, jednak obraz jaki pozostawiła po sobie nasza drużyna zwłaszcza w drugiej części spotkania napawa nas dumą i wiarą w ekipę, którą posiadamy. Przed meczem faworyt mógł być tylko jeden, grająca można śmiało to powiedzieć, najładniejszą dla oka piłkę w klasie okręgowej Victoria. Ponadto liczba zdobytych punktów oraz pozycja w tabeli przemawiała na korzyść gospodarzy, jeżeli jeszcze weźmiemy pod uwagę liczbę wzajemnych pojedynków, w których nie wygraliśmy z naszym sobotnim rywalem ani razu, to na papierze faworyt mógł być tylko jeden. Najlepszym odnośnikiem do zweryfikowania tych wszystkich statystyk i przewidywań jest boisko i tak było tym razem. 

Ta drużyna walczy do końca

Image

Przed spotkaniem Żubrów z drużyną z Lewina Brzeskiego w tabeli dzieliły nas zaledwie 3 punkty, więc był to mecz z serii tych, gdzie zwycięzca zgarnia podwójną pule tzw. 6 punktów, ponadto graliśmy u siebie a taki stan rzeczy zawsze zobowiązuje by za cel postawić sobie wywalczenie 3 oczek. Nasza drużyna bardzo dobrze weszła w to spotkanie i udokumentowała to golem na 1:0 w 2' spotkania, jego autorem był Kacper Dumański, który w tej rundzie strzelił swoją 4 bramkę dla Żubrów. Po golu zdobytym przez nasz zespół, gra toczyła się raczej w środkowej strefie boiska a bramkarze z obu stron nie mieli zbyt wiele pracy. W drugiej części meczu obraz gry zmienił się diametralnie gdyż Żubry jak i Olimpia chciały trafić do siatki rywala, ta sztuka udała się szybciej naszym piłkarzom. W 55' Hołub dobrym strzałem wykończył ładną akcję całego zespołu podwyższając na 2:0. jakże jest to niebezpieczne prowadzenie przekonaliśmy się w meczach z Prudnikiem czy Rudnikami, gdzie dwukrotnie schodziliśmy pokonani po końcowym gwizdku arbitra. Tym razem podobnie jak w dwóch opisanych przypadkach roztrwoniliśmy przewagę dwóch bramek dając sobie strzelić gole w 63' i 67' meczu. Remis być może satysfakcjonował gości jednak w naszym przypadku to było zbyt mało, ofensywna gra naszej drużyny została zwieńczona bramką na 3:2 w 85' a jej zdobywcą został Damian Raszewski, który zamknął bardzo dobre dośrodkowanie Dońca z rzutu wolnego. Za tydzień w sobotę o godzinie 14:00 (zmiana godziny rozgrywania kolejek z 15:00 na 14:00!!!) zmierzymy się z Victorią Chróścice, drużyną która swoją grą aspiruje do wywalczenia awansu i obok Dobrzenia wyrasta na jednego z największych faworytów do zdobycia mistrzostwa klasy okręgowej. Nie pojedziemy tam jednak by tylko ich odwiedzić ale by walczyć o ligowe punkty, gdyż ten zespół pokazał iż doskonale to potrafi.

Skład Żubrów: Kownacki - Lewkowicz, Krawczyk, Nawrot (46' Wsół), Raszewski D. - Szramski (46' Wojciechowski), Perkanowski (71' Rolnik), Raszewski M., Doniec, Dumański - Hołub (88' Woźniak)

Rezerwowi: Zioła      

Niegościnny Silesius

Image

Silesius Kotórz Mały kolejny raz okazał się mało gościnny dla naszej drużyny, gdyż przegraliśmy na ich stadionie 2:1. Od początku wzajemnych spotkań między naszą drużyną a gospodarzami wczorajszego meczu nie udało nam się wygrać na ich boisku, do wczorajszego meczu padały najczęściej remisy (2) oraz porażki (z wczorajszą 2). Spotkanie było bardzo wyrównane, obie drużyny stworzyły sobie podobną ilość sytuacji bramkowych, z których o jedną więcej wykorzystali gospodarze. W ich drużynie potężną różnicę na placu gry robił czarnoskóry Augusto Kaique Dos Santos, piekielnie szybki z bardzo dobrą techniką zawodnik, który mimo bardzo dobrej gry nie trafił do naszej siatki. W drużynie Żubrów, niestety nieskuteczny był Hołub, który mógł kilka razy lepiej wykończyć dogodne sytuacje. Jedyną bramkę dla naszej drużyny strzelił głową Damian Raszewski. Był to gol dający nam remis 1:1, niestety dwie minuty później gola na 2:1 z rzutu wolnego strzelili piłkarze Silesiusa, nie popisał się w tej sytuacji nasz bramkarz, który nie najlepiej się ustawił i nie obronił strzału praktycznie w środek bramki. Od tego wydarzenia zostało mało czasu by odrobić niekorzystny rezultat mimo iż rzuciliśmy wszystkie siły do ataku to nie udało się urwać choćby punktu.

Skład Żubrów: Kownacki – Lewkowicz, Krawczyk, Nawrot (87’ Woźniak), Raszewski D. – Dumański, Wsół (68’ Perkanowski), Raszewski M., Szramski, Doniec (61’ Rolnik) – Hołub (81’ Zioła)

Horror z happy endem

Image

Mecz pełen emocji, zwrotów akcji a także walki tak można opisać w skrócie to co działo się w spotkaniu pomiędzy Żubrami Jełową. Kolejne pojedynek, w którym nie mogliśmy skorzystać z kontuzjowanych zawodników M. Raszewskiego, G. Stadniczuka, P. Bezaka czy zawieszonego za czerwoną kartkę T. Stadniczua a także naszego podstawowego bramkarza K. Kownackiego. Brak zwłaszcza tego ostatniego dał się chyba najmocniej we znaki o czym w dalszej części relacji z tego zawiłego jakże trzymającego w napięciu piłkarskiego święta. Zwycięstwo 5:4 z Jełową przyszło na prawdę bardzo ciężko, należy tutaj wspomnieć, że w tym meczu przegrywaliśmy 3 krotnie i udało nam się wręcz wyrwać jakże ważne 3 punkty. 

Aktualizacja: Decyzją WG OZPN mecz zweryfikowano jako walkower na korzyść Żubrów a wynik to 5:0, w drużynie gości wystąpił zawodnik z nieopłaconą 3 żółtą kartką.

Poprzedni mecz

Klasa Okręgowa Gr. 1 - Kolejka 11
So, 21. Paź. 2017 14:00
Victoria Chróścice
Chróścice
5:4 LZS Żubry Smarchowice
LZS ZUBRY

Poprzednia kolejka

Kolejka 11
21. Paź. 2017
Rudniki  1  -  2  Jemielnica
Jełowa  2  -  0  Kościeliska
Lewin Brzeski  3  -  1  Chrzastowice
Chróścice  5  -  4  LZS ZUBRY
Mechnice  0  -  0  TOR Dobrzeń
Rodło  0  -  2  Łubniany
Piotrówka  1  -  1  Byczyna

Tabela Sezon 2017/2018

Rejestracja/Logowanie

Nadchodzący mecz

Klasa Okręgowa Gr. 1 - Kolejka 12
Datum So, 28. Paź. 2017 Beginn 14:00
LZS Żubry Smarchowice
LZS ZUBRY
-:- LZS Mechnice
Mechnice

Obsada Sędziowska

Mecz: Victoria - ŻUBRY
Sędzia główny:Włodarczyk W.
Asystent I:Stemplewski S.
Asystent II:Majowski Marek
Pełna Obsada

Facebook

Odwiedziny


Powered by LZS Żubry. Design by: joomla 2.5 template  Valid XHTML and CSS.

FacebookMySpaceTwitterGoogle BookmarksLinkedinPinterest
Tweet